|
Pentagon: WikiLeaks może mieć krew na rękach
Serwis WikiLeaks, który ujawnił tajne dokumenty amerykańskiej armii dotyczące Afganistanu, może mieć krew na rękach - uważa Pentagon, który ostrzegł w czwartek, że z powodu przecieku mogli zginąć ludzie i mógł on zniszczyć zaufanie sojuszników USA.
TP walczy o telefoniÄ™ stacjonarnÄ…, rozdajÄ…c bony na zakupy
Od 1 sierpnia klienci indywidualni, którzy zdecydują się na korzystanie z telefonii stacjonarnej w jednym z wybranych planów domowych Telekomunikacji Polskiej, otrzymają bony Sodexo na zakupy o wartości od 50 do 250 zł. Wystarczy podpisać umowę na 12, 18 lub 24 miesiące.
neoglis -
odnalazła obu rannych. Zostali złożeni na nosze i przetransportowani do Demos, do siedziby naszego zakonu. Wracali do zdrowia przez kilka miesięcy i nim nadszedł czas powrotu, byli już przyjaciółmi. Nie śpiesząc się wrócili do stolicy królestwa Antora, do Cimmury, a tam władca wydał zdumiewające oświadczenie. Ogłosił, że od tej pory pan Sparhawk, rycerz Zakonu Pandionu, będzie jego obrońcą, Obrońcą Korony, i dopóki oba ich rody nie wyginą, dopóty jego potomkowie, z tym samym tytułem, będą służyć władcom Elenii.
W owym czasie dwór królewski w Cimmurze pełen był intryg, jednak widok surowego oblicza pana
Sparhawka ostudził nieco zwaśnione strony. Po kilku nieudanych próbach skaptowania go do któregoś ze stronnictw, dworzanie z niezadowoleniem doszli do wniosku, że Obrońca Korony jest nieprzekupny. A co więcej, przyjaciel króla, rycerz Zakonu Pandionu, został wkrótce jego powiernikiem i osobistym doradcą. Jak już wspominaliśmy, pan Sparhawk obdarzony był wyjątkową bystrością umysłu. Z łatwością przejrzał intrygi różnych dworskich urzędników i zwrócił na nie uwagę swojego mniej przebiegłego przyjaciela. W ciągu roku dwór króla Antora został w zdumiewający sposób oczyszczony z korupcji dzięki temu, że panu Sparhawkowi udało się narzucić własne surowe zasady moralne
całemu neoglis otoczeniu.
Coraz większy niepokój różnych politycznych ugrupowań budził jednak fakt rosnącego znaczenia Zakonu Pandionu. Król Antor był głęboko wdzięczny nie tylko panu Sparhawkowi, ale również całemu bractwu zakonnemu, którego członkiem był Obrońca Korony. Monarcha wraz ze swoim przyjacielem często odwiedzał Demos, by zasięgnąć rady mistrza naszego zakonu, a większość politycznych decyzji częściej była podejmowana w murach klasztoru niż w sali posiedzeń rady, gdzie dworzanie ustalając kierunki królewskiej polityki bardziej mieli na względzie swoje własne interesy niż dobro państwa.
Będąc w średnim wieku pan Sparhawk ożenił się i wkrótce żona powiła mu syna.
Zgodnie z wolą Antora dziecku nadano imię Sparhawk, zapoczątkowując tradycję, która przetrwała aż po dzień dzisiejszy. Gdy młody Sparhawk osiągnął odpowiedni wiek, przybył do siedziby naszego zakonu, aby zdobyć wykształcenie stosowne do pozycji, którą miał w przyszłości zająć. Młodzieniec ten i syn Antora, następca tronu, ku zadowoleniu obu ojców, jeszcze w dzieciństwie bardzo się zaprzyjaźnili, gwarantując tym samym, że więź między monarchą i Obrońcą Korony nie zostanie zerwana.
Pełne chwały życie króla Antora dobiegało końca. Spoczywając na łożu śmierci, król przekazał rubinowy pierścień i krótką włócznię o szerokim ostrzu swojemu synowi; w tym
samym czasie sędziwy emolium pan Sparhawk przekazał swój rubinowy pierścień i królewski miecz swojemu synowi. Ten obyczaj takoż przetrwał do dnia dzisiejszego.
Wśród prostego ludu Elenii panuje przekonanie, że dopóki rodzinę królewską i ród Sparhawka łączyć będzie przyjaźń, dopóty w królestwie będzie panował dobrobyt, a złe siły nie zbliżą się do jego granic. Jak w wielu przesądach, tak i w tym tkwiło ziarenko prawdy. Potomkowie pana Sparhawka również byli nieprzeciętnymi ludźmi. Oprócz tradycyjnego wyszkolenia rycerzy Zakonu Pandionu pobierali także staranne wykształcenie w sztuce rządzenia państwem i dyplomacji, aby jak najlepiej sprostać swoim dziedzicznym
obowiązkom.
W ostatnich czasach pojawił się jednakże pewien rozdźwięk między rodziną królewską a rodem Sparhawka. Słabowity król
Aldreas, zdominowany przez swoją ambitną siostrę i prymasa Cimmury, zaofiarował panu Sparhawkowi niższą, a nawet do pewnego stopnia uwłaczającą jego pozycji funkcję opiekuna księżniczki Ehlany - prawdopodobnie w nadziei, że Obrońca Korony poczuje się tym tak urażony, iż zrzeknie się swoich dziedzicznych praw. Jednakże pan Sparhawk poważnie potraktował swoje nowe obowiązki. Zajął się wykształceniem dziecka, które pewnego dnia miało zostać królową Elenii, starając się nauczyć ją wszystkiego, co mogłoby być jej potem pomocne w sprawowaniu władzy.
Kiedy stało
emolium -
Leasing zasilaczy awaryjnych w 24h
Ever zaoferował leasing zasilaczy UPS na uproszczonych zasadach. Umowę można podpisać w ciągu 24 godzin od złożenia wniosku, a formalnościami zajmuje się handlowiec firmy Ever. Na uproszczonych zasadach leasingu zasilacze awaryjne mogą oferować także partnerzy polskiego producenta.
PZPN strzela wizerunkowego samobĂłja
Walka zamiast dialogu – tak najkrócej można określić strategię działaczy piłkarskich wobec kibiców zebranych wokół witryny KoniecPZPN.pl. Eksperci Grupy Adweb sprawdzili, kto wygrywa w tym meczu, a kto zasługuje na żółte kartki.
|